Na wyścigu Tour de France jest bardzo gorąco. Na południu Francji było 40 stopni. Kolarze źle znoszą słońce. Używają lodu do chłodzenia ciała.
Mads Pedersen wygrał 4. etap. To zawodowiec z Danii. Wygrał szybki finisz po 182 kilometrach. To jego 3. zwycięstwo w wyścigu.
Tadej Pogačar nie zajmuje już 1. miejsca. Stracił żółty strój. Stracił 13 minut do zwycięzcy. Chciał oddać prowadzenie w wyścigu.
Torstein Traeen z Norwegii prowadzi teraz w wyścigu. Ma na sobie żółty strój. Ma 28 sekund przewagi nad drugim kolarzem. To jego największy sukces.
Światowy związek ustalił nowe zasady z powodu upału. Kolarze dostają więcej wody i jedzenia. To dba o zdrowie kolarzy.
W środę wyścig jedzie do Pau. Trasa ma 158 kilometrów długości. Szybcy kolarze mają tam szansę na wygraną. Nie ma tam wysokich gór.