Ameryka świętuje ważne urodziny. USA mają teraz 250 lat. 4 lipca 1776 roku politycy podpisali dokument o wolności. To jest Deklaracja niepodległości. Pogoda sprawia teraz duże kłopoty. Na wschodzie kraju jest bardzo gorąco. W mieście Waszyngton jest 40 stopni. Powietrze jest bardzo wilgotne. Czuje się to jak 43 stopnie. Ludzie mają kłopoty z krążeniem. Niektórzy ludzie mdleją z powodu upału. Dlatego urzędnicy odwołali wielką paradę. Także festyn na trawie jest zamknięty. Eksperci mówią: Zmiana klimatu powoduje ten upał.
Prezydent Donald Trump chce świętować. On planuje wielki pokaz w Waszyngtonie. Wojsko pokazuje wiele samolotów na niebie. Będzie też pokaz ogni przez 40 minut. Trump wygłosi bardzo długą mowę. On mówi: Mogę wszystko zrobić, nawet w upale. W piątek Trump mówił w innym miejscu. To miejsce to Mount Rushmore. Tam są twarze starych prezydentów w skale. Trump krytykował tam swoich przeciwników. Nazwał ich zagrożeniem dla kraju. On chce przywrócić Ameryce dawną tożsamość.
W innych miastach też są święta. W Filadelfii zakopano skrzynkę z przedmiotami. Tę skrzynkę ludzie otworzą za 250 lat. W Nowym Jorku statki przypływają do portu. W Bostonie ludzie czytają głośno Deklarację niepodległości. Policja pilnuje porządku w Waszyngtonie. Miasto wygląda jak wielka twierdza. Wielu ludzi przychodzi na święta mimo upału. Organizatorzy radzą: Przyjdźcie dopiero wieczorem na pokaz ogni. Wtedy nie jest już tak gorąco.