W zeszłym tygodniu wielu ludzi przybyło do miasta Ceuta. To jest miasto z Hiszpanii w Afryce. Ponad 72000 ludzi przekroczyło granicę z Maroko. Zginęło wielu ludzi. Eksperci mówią o ponad 140 zmarłych.
Fałszywe wiadomości wywołały ten ruch. W internecie była kłamliwa informacja. Tam pisało: Granica z Europą jest otwarta. To nie była prawda. Wielki tłum uwierzył w kłamstwo.
Komisarz Henna Virkkunen krytykuje firmy z internetu. Firmy robią za mało przeciw kłamstwom. Ona żąda większej kontroli. Unia chce lepiej badać portale społecznościowe.
Dziennikarze mają też problemy. Media pokazały zdjęcia ludzi. One nie wyjaśniły powodów. Krytycy mówią: Media muszą lepiej sprawdzać treści. One nie mogą budzić strachu.