Samolot leci z Dubaju do Tel Awiwu. W środku jest 174 ludzi. Drugi pilot atakuje kapitana. Kapitan ma na imię Smit Machchhar. Napastnik rani go nożem. Samolot szybko traci wysokość. Pasażerowie słyszą krzyki.
Smit Machchhar leży na ziemi. On walczy o życie. Myśli o innych ludziach. On otwiera drzwi od kabiny. Pasażerowie przychodzą z pomocą. Silny hydraulik pomaga obezwładnić napastnika.
Inni piloci przejmują stery. Samolot ląduje w Arabii Saudyjskiej. Premier Indii nazywa pilota bohaterem. Smit Machchhar odpoczywa w szpitalu. On chce szybko wyzdrowieć.