W sobotę we włoskim Tarvisio, Nicol Delago sprawiła niespodziankę. Miejscowa zawodniczka odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w karierze w zjeździe Pucharu Świata. Przy częściowo trudnych warunkach widoczności, spowodowanych nadciągającą mgłą na trasie Di Prampero, pokonała swoje rywalki. Dla włoskich kibiców to zwycięstwo u siebie było emocjonalnym punktem kulminacyjnym weekendu.
Kira Weidle-Winkelmann potwierdziła swoją rosnącą formę na trzy tygodnie przed Igrzyskami Olimpijskimi. Zawodniczka ze Starnbergu zajęła drugie miejsce ze stratą 0,20 sekundy. Mały błąd w dolnej części trasy być może odebrał jej szansę na pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Niemniej jednak, razem ze swoją koleżanką z drużyny Emmą Aicher, która zajęła dobre piąte miejsce, podkreśliły aspiracje niemieckiego zespołu 'speed'.
Trzecie miejsce na podium zajęła 41-letnia Amerykanka Lindsey Vonn. Ze stratą zaledwie 0,26 sekundy do zwyciężczyni, rekordzistka udowodniła swoją konkurencyjność po powrocie do cyklu Pucharu Świata. Tymczasem w szwajcarskim Wengen uwaga skupiła się na tradycyjnym zjeździe Lauberhorn mężczyzn. Z powodu prognoz wiatru zdecydowano się rozegrać zawody na skróconej trasie, a faworytem był miejscowy zawodnik Marco Odermatt.