Węgry mają wkrótce nowego prezydenta. Partia Tisza proponuje polityka András Baka. On ma 76 lat. On jest znany prawnik. Parlament wybiera go we wtorek.
András Baka krytykuje polityka Viktor Orbán. Dawny rząd usuwa go ze stanowiska w 2011 roku. Baka krytykuje wtedy nowe ustawy. Sąd w Europie mówi potem: Zwolnienie to błąd.
Partia Tisza wygrywa wybory w kwietniu. Jej szef to Péter Magyar. On chce nowej demokracji. Dawny prezydent Tamás Sulyok traci urząd.
András Baka ma łączyć naród. On chroni sądy. Wybór jest pewny. Partia Tisza ma dużo głosów.