W Kolumbii jest ciężki zamach. Auto wybuchło przed stacją policji. To stało się w mieście Cucuta. Miasto leży przy granicy z Wenezuelą.
Przy wybuchu 11 osób jest rannych. To 8 policjantów i 3 cywilów. Cywile to ludzie bez munduru. Nikt nie wie, kto zrobił zamach.
Władze dają nagrodę. Kto ma dowody, dostaje 28000 euro. Nowy prezydent ocenia ten czyn źle. On nazywa atak tchórzliwym.
Zamach jest tuż przed ważnym dniem. W piątek nowy prezydent ma zaprzysiężenie. To jest oficjalny start pracy. Święto jest w mieście Cali. Tam wielu żołnierzy pilnuje porządku.
Nowy szef chce walczyć z siłą. On buduje duże więzienia. On zastępuje starą władzę.