Sześć krajów w Europie czuje złość. Chodzi o pieniądze dla Unii. Unia planuje wydać dużo więcej pieniędzy od roku 2028. Plan ma trwać 7 lat. Koszty mocno rosną.
Kraje Niemcy i Austria mówią nie. Szwecja, Finlandia, Holandia i Dania protestują. Kraje piszą list. One chcą dużej oszczędności. Unia ma wydać mniej pieniędzy.
Te sześć krajów to Netto-Zahler. To oznacza: Kraje płacą więcej pieniędzy do Unii niż dostają z powrotem. Plan nie jest dobry. Wiele krajów ma długi.
Krytyka dotyczy też nowych miejsc pracy dla urzędników. Unia chce zatrudnić 2.500 nowych osób. Szefowie rządów mówią nie. Oni sami oszczędzają. W październiku jest spotkanie szefów rządów.
Tam oni rozmawiają o kasie. Zgoda musi być do końca roku. Wszystkie kraje muszą przyjąć plan. Inaczej praca w Unii stoi w miejscu.