Paliwo na stacjach jest bardzo drogie. W niedzielę ceny mocno wzrosły. W miastach jak Berlin litr kosztuje ponad 2,50 euro. To jest nowy rekord tego lata.
Powodem jest strach przed blokadami morza. W regionie trwają walki. Statki płyną tam z dużym trudem. Kraj Arabia Saudyjska zatrzymał rurociąg. Ropa na świecie kosztuje przez to więcej.
Politycy chcą pomocy od państwa. Dietmar Woidke chce limitu cen. To znaczy: Cena nie może rosnąć wyżej. Koncerny zarabiają dużo pieniędzy. Kierowcy muszą płacić bardzo dużo.
Eksperci radzą: Tankuj przed godziną 12. Stacje mogą podnosić ceny raz na dobę. To dzieje się o godzinie 12. Potem paliwo kosztuje znacznie więcej.