USA i Kanada mają wielki spór. Chodzi o podatki na towary. Te podatki to cła. Prezydent USA Donald Trump ogłasza nowe zakazy. Od 29 września pewne rzeczy nie mogą wjechać do USA. To dotyczy motorów i mopedów. Alkohol taki jak wino, piro lub wódka też jest zakazany. Pewne produkty z mleka też nie mogą już płynąć.
Trump nakazuje więcej rzeczy. Urzędy w USA nie mogą już kupować produktów z Kanady. On chce wywrzeć presję na Kanadę. On mówi, że Kanada oszukuje USA w handlu. Kanada odpowiada już swoimi cłami. One działają od wtorkowej nocy. Kanada żąda do 50 procent więcej podatku na towary z USA. To dotyczy stali, papieru i sprzętu domowego.
Rozmowy o handlu wcześniej psują się. Już w sierpniu USA nakładają wysokie cła na towary z Kanady. Meble, miód i kije do hokeja mają wtedy problem. Trump grozi nowymi cłami na przyszły rok. Wtedy auta i ciężarówki też mają problem. Kanadyjski minister Dominic LeBlanc bada sytuację. On chce dobrej drogi dla obu stron.