Po kwartał trwającym maratonie negocjacyjnym, przedstawiciele Unii Europejskiej i krajów Mercosur – Brazylii, Argentyny, Urugwaju i Paragwaju – podpisali w piątek wspólne porozumienie o wolnym handlu. Uroczystość ta oznacza formalne zakończenie przedsięwzięcia, które tworzy strefę wolnego handlu dla około 780 milionów ludzi. Celem porozumienia jest szeroki demontaż cł i barier handlowych, aby zintensyfikować wymianę towarów przemysłowych z Europy i produktów rolnych z Ameryki Południowej.
Komisja Europejska podkreśliła strategiczne znaczenie paktu. Ma on zmniejszyć zależność od pojedynczych rynków, takich jak Chiny, i zapewnić dostęp do kluczowych surowców. W zamian kraje Mercosur uzyskają łatwiejszy dostęp do rynku dla wołowiny, drobiu i cukru. Szczególnie niemiecki przemysł samochodowy i maszynowy spodziewa się wyraźnego impulsu wzrostu dzięki zniesieniu wysokich ceł importowych w Ameryce Południowej.
Mimo podpisania, porozumienie pozostaje kontrowersyjne. Europejskie związki rolników, zwłaszcza z Francji i Austrii, obawiają się nieuczciwej konkurencji ze strony taniej produkowanych importowanych towarów, które nie musiałyby spełniać surowych unijnych norm środowiskowych i społecznych. Organizacje ochrony środowiska krytykują także możliwe skutki dla lasów deszczowych. Teraz porozumienie musi zostać ratyfikowane przez parlamenty krajowe oraz Parlament Europejski. W niektórych państwach członkowskich można spodziewać się znacznego oporu.